niedziela, 20 marca 2011

Światło, cień i beton I


Dzisiejsza seria została po raz kolejny zainspirowana mrozem... Szczęśliwie się składa, że zima daje już za wygraną.

Okolice Słodowca i Marymontu.

2Nell

Free Image Hosting at www.ImageShack.us


Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Światło i cień

Free Image Hosting at www.ImageShack.us


Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Życie jest czekaniem ;-)

Free Image Hosting at www.ImageShack.us


Free Image Hosting at www.ImageShack.us

wtorek, 22 lutego 2011

Pasaż Italia


O Pasażu dowiedziałem się z jednego z blogów, należącego do GTWB (grupa trzymająca warszawskie blogi). Wyglądał on znacznie lepiej na zdjęciach niż w rzeczywistości ;-) Zastanowiłbym się dwa razy zanim poszedłbym tam wieczorem. Nie to żebym się panicznie bał zaglądać w każdy ciemniejszy zaułek...;-)

W bramie jest knajpa, a zapachy okolicy mogą sugerować, że toaleta jest nieczynna.

Napotkany rower przypomniał mi Chorwację...


Wejdziesz?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Ha! Wigry3 to ja!

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Świetliki

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

wtorek, 11 maja 2010

Historycznie - F1 w Warszawie

Cóż to było za wydarzenie... ;-)

Dziś to niemal zamierzchła historia, minęły niespełna 3 lata.  Miejscem akcji był most Świętokrzyski, który wraz z przyległymi ulicami posłużyły swoją nawierzchnią Heikki Kovalainen'enowi, kierowcy bolidu Renault. Przyszedłem trochę za późno żeby zająć dobre miejsce wśród tysięcy gapiów, nie mniej jednak nie żałuję.

Bolid jechał tak szybko,  że ciężko było nadążyć z obracaniem głowy żeby go nie stracić z pola widzenia ;-) Co dopiero panoramować aparatem, stojąc obiema nogami na barierce bez podparcia. Przynajmniej się nie nudziłem. A odgłosy silnika na żywo ! Gratka dla uszu :-D

Tym samym, nadarzyła się okazja do zrobienia kilku zdjęć mostu Świętokrzyskiego ze środka ulicy.

Na speedzie

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Pajączek

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

środa, 10 lutego 2010

Bez tytułu

Dało mi w kość spacerowanie tego dnia, a wszystko przez mróz. Manifestacja przeciwko cenzurze internetu, która miała być punktem zapalnym fotografowania tego dnia okazała się raczej niewypałem.

Ogrzałem się nieco na peronie górnym schodów ruchomych przy trasie W-Z, podobnie jak czyniła to spora grupa ludzi. O dziwo, nikt się specjalnie nie interesował moją osobą z aparatem, co zazwyczaj ma miejsce. Plus dla mrozu.
Minus był taki, że spacer mostem w kierunku Wileniaka odczułem bardziej niż się tego spodziewałem. Ale warto było.

Liść przyziemny


Wędrówki

Up & down